Jak biegać długie dystanse aby się nie zanudzić?

0

jak zacząć biegać

Patent nr 3 – pobiec i wrócić

  • Na koniec każdego treningu wrócić do domu musisz – to pewne. Czasami jednak kusi aby ten powrót sobie przyspieszyć. Masz do pokonania 20km, ale jesteś na 15km, a do domu tylko 2km – myślisz sobie, a co tam – wracam już, 17km też jest spoko. No niby tak, ale czyż to skrócenie nie wynikło tylko z tego, że po prostu trafiła Ci się taka możliwość? A gdybyś był 10km od domu? Wtedy nie miał byś wyjścia! I to jest właśnie trzeci – moim zdaniem najbardziej skuteczny patent. Biegniesz z domu do określonego punktu i… wracasz. No właśnie – WRACASZ, to słowo klucz, które wpływa na psychikę biegacza. Uruchamia się tzw. psychologia powrotu. Normalnie gdy masz w nogach 10km, a do końca pozostało drugie tyle – myślisz sobie: “ehhh jeszcze 10km”. Dobiegając z punktu A do punktu B załącza się zupełnie inne myślenie: “ooo, już wracam, jestem coraz bliżej!”. Niby ten sam dystans, a jakże inaczej postrzegany. Z obserwacji wynika, że wielu biegaczy, którzy stosują taki sposób biegania nie tylko lepiej znosi to psychicznie, ale często także automatycznie przyspiesza czując, że z każdym krokiem zbliżają się już do domu. Kto nie próbował – gorąco zachęcam.

Jak biegać długie dystanse żeby wciąż czerpać z tego satysfakcję?

To co najważniejsze dla nas amatorów to fakt aby nigdy, przenigdy nie przyćmić sobie pierwotnej przyjemności z biegania pogonią za wynikami. Realizujmy swoje biegowe marzenia, osiągajmy ambitne cele i dawajmy z siebie wszystko, ale potrafmy również czasem zwolnić. Spróbuj od czasu do czasu nie zaglądać w treningowe tabele tylko wyjechać daleko za miasto do pięknego lasu i bez patrzenia w gps przemierzać piękne ścieżki na łonie natury. Każdy z nas tego czasem potrzebuje tylko często o tym zapominamy.

Szerokiej drogi, znaczy szerokich leśnych ścieżek!

 

Komentarze Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here