Jak się ubrać na bieganie zimą?

0

Mamy zimę – raz bardziej mroźną, raz po prostu chłodną, ale biega się coraz trudniej i warunki są coraz mniej sprzyjające. Biegacze to jednak twarde sztuki – jeśli do treningu podchodzisz z sercem to wiesz, że aby biegać dobrze – trzeba biegać cały rok. Owszem – jest chłodniej, ale to nie znaczy, że na kolejny trening trzeba czekać do wiosny. Wystarczy odpowiednio się ubrać i można biegać nawet gdy za oknem śnieg i mróz. No właśnie odpowiednio – czyli jak? Podpowiadamy Wam jak dobrać biegową garderobę aby pogoda nie była przeszkodą w treningu. 


Bieganie zimą

Buty

Na chłodne dni warto zakupić buty o specjalnym terenowym protektorze. Da on poczucie nieco większej stabilizacji i pozwoli zminimalizować ryzyko wywrotki. Takie buty dobrze się sprawią zwłaszcza na śnieżnych nawierzchniach. Jeśli jednak jest mroźno, ale śnieg jeszcze nie zalega – możesz spokojnie wykorzystać buty, w których biegałeś wcześniej. Nie martw się, że zmarzną Ci palce – stopy uderzające o podłoże są dobrze ukrwione więc biegaczom rzadko jest zimno w tę część ciała podczas treningów. Gdy jednak na dworze panuje siarczysty mróz fajnym rozwiązaniem jest posiadanie jednej pary butów większych o 0,5 rozmiaru niż normalnie nosisz. Można wtedy założyć dodatkową parę skarpetek lub jedną parę grubszą.

 

Czapka

To obowiązkowy atrybut zimowego biegacza. Nie polecamy jednak grubych, wełnianych czy bawełnianych czapek, ponieważ po kilku kilometrach biegu będą one całkowicie mokre i nie będą odpowiednio chronić głowy. W trakcie biegu ukrwienie głowy jest większe niż podczas chodzenia dlatego też sama czapka powinna być cieńsza. Na rynku jest spora oferta sportowych czapek do biegania, zazwyczaj z materiału poliestrowego i spandexu.

 

Kurtka

Dobór zimowej kurtki do biegania jest kwestią indywidualną. Należy jednak pamiętać aby dobrze chroniła przed wiatrem i była nieprzemakalna. Podobnie jak czapka – kurtka nie powinna być bardzo gruba aby nie krępowała naszych ruchów. Bardziej istotną rolę odgrywa bluza, która powinna być ocieplana np. wewnętrzną warstwą polarową. Jeśli już jesteśmy przy temacie kurtek to warto polecić te w nieco bardziej jaskrawych kolorach i z odblaskami ze względów bezpieczeństwa, o czym już kilkakrotnie pisaliśmy, np. TUTAJ.

 

Lycra

Zimowa lycra do biegania na pierwszy rzut oka niczym nie różni się od letniej, jednak różnica w odczuciu termicznym jest kolosalna. Warto się zaopatrzyć właśnie w taką zimową wersję lycry, która będzie ciut grubsza, często posiadająca od wewnętrznej strony przyjemny w dotyku polarowy meszek. Musi być ona jednak bardzo dobrze dopasowana aby nie zsuwała się i nie odkrywała bioder i nerek narażonych na przewianie.

 

UWAGA: Dobrym patentem jest włożenie bluzy do środka lycry – wygląda się wtedy co prawda jak Obelix, ale zwiększa to ciepłotę i komfort biegu, a po nałożeniu kurtki i tak tego nie widać.

 

 

Nawet najtrudniejsze zimowe warunki nie będą dla Ciebie przeszkodą jeśli... odpowiednio się ubierzesz.
Nawet najtrudniejsze zimowe warunki nie będą dla Ciebie przeszkodą jeśli… odpowiednio się ubierzesz.

 

Bielizna termoaktywna

To w dzisiejszych czasach absolutny standard. Taka bielizna przylega do ciała i jest wykonana z materiału, który nieco inaczej reaguje na pot. Nie ukrywajmy – materiał, z którego jest wykonana nie będzie zupełnie suchy po Twoim treningu, ale nie będzie też tak mokry jak bawełna i znacznie mniej się wychłodzi. Dzięki temu wilgoć nie będzie tak mocno przenikać do kolejnych warstw garderoby dając uczucie zwiększonego komfortu.

 

Skarpetki

Dobre skarpetki są ważne o każdej porze roku, jednak zimą bardzo istotne jest aby były wysokiej jakości. W tym przypadku warto sięgnąć po produkty z wyższej półki, ponieważ znacznie lepiej radzą sobie z wilgocią i chłodem. Zimna i wilgotna skarpeta w biegowym bucie to szybki krok do pęcherzy i odmarznięć, których przecież chcemy uniknąć, prawda?

Jeśli wiec zobaczysz skarpety biegowe np. z włóknami srebrnymi – nie oznacza to, że masz do czynienia z bezsensowym biegowym gadżetem. Srebro pomaga utrzymać stałą temperaturę ciała i odpowiednią wilgoć, dlatego jeśli takie zobaczysz – nie wahaj się i kupuj. Twoje stopy będą Ci wdzięczne.

 

Komin

W przypadku bardzo dużych mrozów, zwłaszcza przy wietrznej pogodzie, dobrze jest zastosować dodatkową ochronę szyi w postaci tzw. kominów, które mogą również pełnić funkcję czapki czy opaski. Są one przeważnie wykonane z polaru i często na zewnętrznej stronie pojawiają się kropelki wody, które zamarzają tworząc fantazyjne sopelki – nie martw się tym. Od wewnątrz pozostaną raczej suche.

 

Rękawiczki

W tej kwestii pozostawiamy Wam całkowitą dowolność. Rodzaj materiału, kolor czy rodzaj rękawiczek jest kwestią indywidualną i wystarczą nawet niedrogie modele z popularnych sieciówek. Trzeba tylko pamiętać, że lepiej mieć dwie pary – jedną wykonaną z cieńszego materiału i jedne grubsze np. polarowe na bardziej mroźne dni.

 

Ochrona skóry

Oprócz odpowiedniej odzieży, warto również pomyśleć o ochronie tej części naszego ciała, która pozostaje odkryta – nos, policzki, końcówki uszu czy broda pozostają narażone na działanie mrozu i choć przeważnie w te części nie jest nam specjalnie zimno to jednak dobrze jest te miejsca natłuścić kremem ochronnym. Można go nabyć w sklepie biegowym lub aptece.

Komentarze Facebook