Ultramaraton w malowniczych lasach już 26 maja. Spotkasz tam jelenie, łosie, a nawet rysie!

0

Wielu z Was biegi ultra kojarzy głównie z wielokilometrowym bieganiem po górach. My chcemy przedstawić imprezę, która chociaż odbywa się na nizinie potrafi nieźle dać w kość. Dziewicze lasy, malownicze jeziora, kręte rzeczki i podbiegi, które mogą zaskoczyć. To wszystko już 26 maja podczas wyjątkowego biegu ultra.

RUT – Rykowisko Ultra Trail, to pierwszy ultramaraton na Mazowszu. Urokliwa trasa biegu, poprowadzona jest leśnymi szlakami Pojezierza Gostynińsko – Włocławskiego, wśród najpiękniejszych zakątków regionu, w sąsiedztwie malowniczych jezior i bagien.

Przesłaniem towarzyszącym organizatorom – biegaczom, ludziom zakochanym w swojej pasji, było stworzenie biegu wyjątkowego, innego niż dotychczas organizowane w kraju. Jak sami twierdzą, nie szczędzą sił i środków, aby wciąż się rozwijać, by tworzyć w sercu Parku Krajobrazowego imprezę niepowtarzalną pod każdym względem, począwszy od oprawy organizacyjno – medialnej, przez niebywałą różnorodność posiłków oraz przekąsek na punktach i mecie, na “bogactwie” pakietów skończywszy.

Tutaj każdy zawodnik gorąco witany przez kibiców na mecie, czuję się zwycięzcą walki z czasem i samym sobą. Fakty i liczby zdają się potwierdzać, iż RYKOWISKO rozwija się szybko i w satysfakcjonującym wszystkich kierunku.  Dość powiedzieć, że w poprzednich, tj. II i III edycji ultramaratonu, udział wzięła reprezentantka Polski, aktualna mistrzyni i rekordzistka świata w biegu 24 i 48 – godzinnym, Patrycja Bereznowska, wygrywając bieg na 105 km.

Jednocześnie liczba chętnych do wzięcia udziału w biegu, z roku na rok rośnie, jak też, co ważne – sponsorów i patronów zainteresowanych wsparciem. W tegorocznej IV edycji, wychodząc na przeciw oczekiwaniom uczestników, organizatorzy przygotowali do wyboru jedną z trzech tras tj. 35, 70 i 105 km. Znajdą tu więc dla siebie coś zarówno wytrawni i doświadczeni ultramaratończycy jak również początkujący, zaczynający swoją „ultra” przygodę, biegacze.

Co ciekawe, wbrew mylnej opinii, trasy tego “nizinnego” ultramaratonu, wcale nie należą do najłatwiejszych. Biegacze napotkają tu bowiem zarówno piaszczyste, trudne odcinki, jak również zaskakująco strome i długie podbiegi. Biorąc dodatkowo pod uwagę, że na poszczególnych edycjach zawodnikom towarzyszyła skrajnie różna pogoda (upał, grad, deszcz), w tym roku zapowiada się naprawdę ciekawe wydarzenie. A dla tych, którzy zostaną do końca zawodów, organizatorzy zapowiadają imprezę z muzyką, tańcami i niespodziankami.

Więcej informacji o imprezie i zapisach po kliknięciu w logo poniżej. 

 

Biegologia.pl jest partnerem medialnym wydarzenia i to właśnie tutaj nasi przedstawiciele Tomek i Ola Peisert zadebiutują w biegu ultra, na dystansie 70km. 

Komentarze Facebook