Transmisja finału Pucharu Polski Górnik Zabrze – Raków Częstochowa będzie dostępna 2 maja 2026 roku od godziny 15:50 na kanałach TVP1 i TVP Polonia. Studio przedmeczowe rusza wcześniej – o 15:30 w TVP Sport oraz na stronie tvpsport.pl.
Mecz skomentują Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski, a gośćmi studia będą Jacek Kurowski, Kacper Tomczyk, Jakub Wawrzyniak, Robert Podoliński oraz Michał Zachodny.
Poniższe zestawienie zawiera także informacje o biletach, półfinałowych emocjach i ostatnim ligowym starciu obu zespołów. Wszystko po to, byś przed pierwszym gwizdkiem znał każdy istotny szczegół.
Gdzie dokładnie oglądać finał Pucharu Polski?
Spotkanie rozgrywane na warszawskim Stadionie Narodowym rozpocznie się o 16:00. Telewizja Polska zaplanowała długie pasmo – już od 15:30 studio przedmeczowe w TVP Sport, a równolegle na tvpsport.pl. Od 15:50 sygnał przejmą TVP1 i TVP Polonia, które pokażą cały mecz.
Komentarzem zajmie się dobrze znany duet – Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski. W studiu usłyszymy byłych reprezentantów: Jakuba Wawrzyniaka, obok którego zasiądą Robert Podoliński oraz dziennikarz Michał Zachodny. Rozmowy poprowadzą Jacek Kurowski i Kacper Tomczyk.
Dla kibiców preferujących internet kluczowa będzie strona tvpsport.pl, gdzie sygnał będzie dostępny bezpłatnie od momentu uruchomienia studia. Warto sprawdzić prędkość łącza przed transmisją – finały Pucharu Polski przyciągają bardzo dużą widownię.
Bilety na mecz – ceny i data sprzedaży
PZPN uruchomi sprzedaż wejściówek 10 kwietnia o godzinie 14:00. Bilety przygotowano w dwóch wariantach cenowych: 160 złotych oraz 120 złotych. Nie ma możliwości zakupu w kasach stacjonarnych – dystrybucja odbywa się wyłącznie na platformie internetowej ogłoszonej przez federację.
Z uwagi na rangę wydarzenia i pojemność Stadionu Narodowego sugeruje się szybką decyzję – spotkanie dwóch zespołów o tak bogatej historii i ostatnich sukcesach sprawi, że bilety mogą rozejść się w ciągu kilku godzin.
Górnik Zabrze ostatni raz w finale Pucharu Polski grał 25 lat temu, w sezonie 2000/01.
Droga obu drużyn do finału
Finałowa potyczka to efekt dwóch zupełnie różnych półfinałów. Jeden zakończył się skromnym zwycięstwem, drugi wymagał dogrywki i rzutów karnych.
Górnik Zabrze – gol Dimi w Bydgoszczy
Zabrzanie o wejście do finału walczyli na wyjeździe z Zawiszą Bydgoszcz. Jedyną bramkę zdobył Yvan Ikia Dimi w 32. minucie i ten trafienie wystarczyło do awansu. Mecz był pod pełną kontrolą podopiecznych trenera, którzy mimo skromnego rezultatu nie dopuścili gospodarzy do poważniejszych sytuacji strzeleckich.
Dla Górnika to powrót do finału po ćwierćwieczu przerwy, co samo w sobie budzi ogromne nadzieje wśród kibiców. Ostatnie trofeum klub zdobył wiele lat temu, więc majowa szansa ma wymiar nie tylko sportowy, ale i sentymentalny.
Raków Częstochowa – dreszczowiec z GKS-em
W Częstochowie doszło do prawdziwego hitu. GKS Katowice prowadził do przerwy 2:0 po golach Erika Jirki i Arkadiusza Jędrycha. W drugiej połowie Raków odpowiedział trafieniami Jonatana Brauta Brunesa, Bogdana Racovițana i Lamine’a Diaby-Fadigi. W doliczonym czasie gry Adam Zreľák doprowadził do dogrywki, w której Alan Czerwiński trafił do własnej bramki, a później Eman Markovic ponownie wyrównał.
O awansie zdecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się gospodarze. Taki przebieg spotkania – od stanu 0:2 do wygranej po karnych – pokazuje odporność psychiczną częstochowian. W finale chcą oni powtórzyć sukces z sezonu 2022/23, gdy sięgnęli po trofeum.
Ostatnia ligowa próba ogniowa
Nim oba zespoły spotkały się na ścieżce pucharowej, w lidze nie zabrakło ostrych starć. W pamiętnym wiosennym meczu czerwoną kartką ukarany został Lukas Podolski – koledzy z Górnika głośno protestowali po decyzji sędziego. Na murawie pojawili się też Patrik Hellebrand, Bastien Donio, Maksym Chłań czy Sondre Liseth, a gole strzelali Lukas Sadilek i Michael Ameyaw, co tylko podkreśla, jak intensywne bywają konfrontacje między tymi drużynami.
Choć teraz stawką jest puchar, tamto starcie pokazało, że żadna strona nie odstawi nogi – finał na Stadionie Narodowym zapowiada się równie bezkompromisowo.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Kiedy i gdzie oglądać finał Pucharu Polski Górnik Zabrze – Raków Częstochowa?
Mecz na Stadionie Narodowym rozpoczyna się 2 maja 2026 o 16:00, transmisję TV pokażą TVP1 i TVP Polonia, a studio przedmeczowe zaczyna się o 15:30 w TVP Sport oraz na tvpsport.pl.
O której godzinie zaczyna się studio przedmeczowe i gdzie je znajdę online?
Studio rusza o 15:30 i będzie nadawane w TVP Sport oraz jednocześnie dostępne na stronie tvpsport.pl.
Kto skomentuje spotkanie i kto wystąpi w studiu?
Mecz skomentują Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski, a gośćmi studia będą m.in. Jakub Wawrzyniak, Robert Podoliński i Michał Zachodny, prowadzącymi są Jacek Kurowski i Kacper Tomczyk.
Gdzie można oglądać transmisję online i czy jest płatna?
Sygnał online będzie dostępny bezpłatnie na tvpsport.pl od momentu uruchomienia studia.
Kiedy i jak można kupić bilety na finał oraz ile kosztują?
PZPN wystartuje z sprzedażą 10 kwietnia o 14:00, bilety będą dostępne tylko przez platformę internetową i kosztują 160 zł lub 120 zł.
Jak wyglądała droga Górnika Zabrze do finału?
Górnik awansował po wygranej 1:0 z Zawiszą Bydgoszcz dzięki trafieniu Yvana Ikia Dimiego i kontrolował przebieg spotkania.
Co musiał przejść Raków, żeby wygrać półfinał?
Raków odrobił dwubramkową stratę do GKS Katowice, doprowadził do dogrywki, a awans wywalczył w serii rzutów karnych.